zamknij
![]() |
|
![]() |
|
| Sabat w Poznaniu |
| Wpisany przez Grzegorz Nadolny | ||||||||
| Środa, 23 Wrzesień 2009 00:00 | ||||||||
|
Nasza obecnie najlepsza szybowniczka Agnieszka Białkowska, nazywana w klubie Dziunią, została przyjęta do elitarnego grona „Czarownic”. Sabaty odbywają się od 1970 roku z inicjatywy grupy aktywnie wówczas latających szybowniczek. Główną czarownicą została mianowana wtedy wybitna polska szybowniczka Pelagia Majewska i to ona wówczas wraz ze słowami przysięgi:
„Uroczyście przyrzekam być dobrą czarownicą, ponieważ przestrzeń i latanie to moje kochanie”
przyjmowała nowe adeptki do kręgu czarownic. Na XII poznańskim sabacie rolę głównej czarownicy pełniła nie mniej utytułowana szybowniczka i przyjaciółka nieżyjącej „Peli”, Adela Dankowska. Od jakiegoś czasu grono czarownic rozszerza się o inne latające panie. Do Poznania przybyły pilotki samolotów pasażerskich, wojskowych, sportowych, miłośniczki baloniarstwa i paralotniarstwa w sumie około 90 kobiet z całej Polski. Były wśród nich najwybitniejsze postacie polskiego szybownictwa jak wspomniana pani Adela Dankowska, Maksymiliana Czmiel-Paszyc, (obchodząca w tym roku 60 lat czynnego latania!!!) byli państwo Paziowie, Andrzej i Lidia, Barbara Świst i dawna instruktorka Aeroklubu Bydgoskiego pani Basia Prinke-Kusiba. Za pośrednictwem Dziuni i tej strony pani Basia pragnie pozdrowić wszystkich znajomych z Bydgoszczy: Klemensa Kohls’a, jego syna Ryszarda, Bogusława „Boda” Węgierskiego i wszystkich innych, którzy z nią pracowali i których pamięta.
Dla „Dziuni” to z pewnością udany rok w wydarzenia i osiągnięcia lotnicze, a dla nas kolejna okazja do złożenia powinszowań.
Gratulacje Agnieszko!!!
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
|